FREEDOM FOR ALL

Opowiadania Grupowe - U ginekologa

Scooter - 2004-12-06, 02:58
: Temat postu: U ginekologa
Od pewnego czasu moja żona wybierała sie do ginekologa. Dla niektórych facetów (dla mnie tez) było to trudne. wyobraźcie sobie; obcy facet wkłada palce w cipke mojej kobiety. Jednak nastał ten dzien. Moja żona - co było dla mnie zaskoczeniem życzyła sobie bym bym cały czas był z nią, nawet w czasie badania.
Weszliśmy, razem do gabinetu. Lekarz, troszke sie zmieszał, jednak po chwili spytał
- W czym moge Pani pomóc?
- Pozwoli Pan - powiedziała moja żona, że mój mą? bedzie przy badaniu!?
- Ale? oczywiście, droga Pani - odpowiedział lekarz.
Ja stałem wryty w podłoge i czekałem co sie stanie dalej.
Moje podniecenie wirowało z ciekawością. Kochałem swoją żone, a jednocześnie byłem ciekawy swojej reakacji, jak by to było kiedy inny meżczyzna bzyka moją żone.
- Prosze sie rozebrać za parawanem! Powiedział zwyczajnym tonem lekarz.

Moja żona spokojnie przeszła za parawan, gdzie zdjeła rajstopy oraz majtki i wyszła do lekarza.
- Prosze zdjąć wszystko - powiedział lekarz bez zastanowienia.
Był to meżczyzna, w wieku około 40 lat lekko szpakowaty, ale bardzo przystojny i mający w Prodowisku opinie kobieciarza. Moja żona z kolei, była bardzo atrakcyjną blondynką o bardzo soczystym biuPcie (4) dl której można zrobić wszystko. Kiedy to usłyszałem moje podniecenie siegneło zenitu ale moja mimika pozostała nienaruszona. Moja żona bez żenady rozebrała sie do naga. Jej cudowne ciało paradowało w miejskiej przychodni ginekologicznej dla wszystkich, jednak mnie zależało, zawsze na zdrowiu moje żony.
- Prosze na fotel - powiedział lekarz, a, moje podniecenie siegneło zenitu. Kiedy zobaczyłem ją zupełnie nagą w obecności innego meżczyzny zaśłakałem z rozkoszy.
- Co Ci jest kochanie? - spytała moja żona.
- Nic - odparłem - jestem strasznie napalony - syknąłem.
- Spróbujmy zachować spokój - jeżeli Cie podniecam - to zachowaj to na później.
Latwo powiedzieć - na później. Własna, naga żona w obecności obcego faceta.
- Prosze szeroko rozłożyć nogi i oprzeć na fotelu!
Te słowa mnie podnieciły do granic wytrzymałości. Moja kochana, cudowna jedyna żona i obcy facet, który nagle !
- Teraz Panią zbadam palcami - rzekł lekarz i bezceremonialnie włożył dwa palce w cipke mojej żony.
Kiedy tak patrzyłem jak ten przystojny lekarz robił niesamowitą palcówke mojej żonie ktoś zapukał do drzwi gabinetu. Pielegniarka, która nas przyjmowała, powiedziała!
- Prosze chwile zaczekać! W tym czasie moja żona sie przykryła (była cała naga) i do gabinetu wszedł drugi lekarz.
Po krótkim powitaniu, powiedział mi, że jest tutaj jako konsultant. W tym czasie doktor robił nadal palcówke lub nawet dwupalcówke mojej żonie, oraz ssanie sutków jej piersi.
Panie doktorze - zaśytałem. Przecież to jest zwykłe bzykanie, a nie leczenie.
- A czy Pana żona protestuje! Odparł lekarz. Rzeczywiście. Moja żona, owszem wyła, ale z rozkoszy. W tym samym momencie drugi facet ( konsultant ) już był rozebrany do naga i bił sobie konia.
Normalnie to bym ich wszystkich zabił. Ale w tym momencie poczułem takie podniecenie tą sytuacja, że dałem sobie spokój.
- Obciągnij mi druta - rozkazał mojej żonie ten drugi. Jego fiut miał niezłe rozmiary. A moja żona łapczywie wzieła go do ust i powiedziała.
- Z najwy?szą przyjemnością bede go ssać - wyszeptała i ochoczo lizała pałeczke.
W tym czasie lekarz już rozebrany posuwał ją od tyłu.
Ja byłem całkiem zaniedbany, chociaż widok był niesamowity- moja kochana żona na fotelu ginekologicznym bzykana przeze nagiego, obcego faceta, i obciągająca nagiemu obcemu facetowi druta.
Koniec! Krzyknąłem. ....Spuszczać sie! Sam sobie nie mogłem uwierzyć.
Musze, Wam powiedzieć, że w czasie tego aktu sam sobie biłem konia. Jednak kiedy rozkazałem nam wszystkim spuszczać sie, weszła pielegniarka. Moja żona jest Pliczna, ale ta pani była bardzo seksowna. Ona tylko powiedziała.
- Ja Ci zrobie dobrze!!!!!
Kiedy dwóch cudownych lekarzy dupczyło moją cudowną kobiete - i w usta i w cipke na zmiane, moja pielegniarka zlizywała mój pierwszy wytrysk ze swoich cudownych ust. Każdy pierwszy wytrysk powinien być nieważny.
Nastepnie bardzo dokładnie wylizałem jej cipke nie zaśominając o jej fantastycznej łechtaczce. Ona w rewanżu obciągneła mi druta, który wypre?ył sie jak....kutas i wszedłem w nią namietnie. Posuwałem powoli , dobijając jajami o jej odbyt. I raz, i dwa. I raz .i dwa....I cały czas tak samo. Ostro i szybko.
W tym czasie moja żona, już oblizywała dwa wspaniałe kutasy, które jednocześnie spuściły sie na jej usta.
- Prosze przyjść za tydzien do kontroli - powiedział lekarz oczekując swojego niezłego kutasa nad ustami mojej żony.
- A ty skarbie musisz sie spuścić w moją cipke, rzuciła w przelocie pielegniarka. Chce mieć dziecko.

autor: nieznany
Boober77 - 2004-12-06, 10:54
:
NO cóż... Primum non nocere,
żeton - 2004-12-06, 13:35
:
ciekawe ciekawe....
makrobq - 2005-01-10, 02:14
:
No fajnie nie dość że zer?neli ?onke gościa to jeszcze panienka wzieła go sobie jako ro?płodnika (ale jak laseczka była niezła to jak tu jej odmówić :?: 8) )
dwiku - 2005-01-11, 17:12
:
w mojej skali od 1-5 daje 4.
Troche zakrótkie.
Ades - 2005-01-13, 19:29
:
Ja tam daje tylko 3...nie wiem tak jakos nie przypada mi szczegolnie do gustu
krzysiekon - 2005-08-24, 03:11
:
Zdecydowanie za krotkie ale ok
rafaelo - 2005-09-01, 09:35
:
dlamnie beznadzieja:(((((((((( :evil: moja ocena to -1
aeshtir - 2005-09-01, 13:05
:
Dobrze że sie na to nie natknąłem wcześniej.

Szkoda, że teraz, bo kanapke jadłem właśnie (właśnie lece po Pcierke, zeby ekran wyczyścić...)

Scooter, porządny z Ciebie człek. Zacznij czytać te teksty przed ich wrzuceniem, prosze...
Blue_Velvet - 2005-09-01, 16:17
:
heheh....
co aesthir, "zapłakałes z rozkoszy"...:D

a swoja droga, co by nie powiedziec, stwierdzenie "drut wyprezyl sie jak kutas" powinno zostac cytatem roku...

i jeszcze jedno: cale szczescie ze autor jes "nn" bo wstd jak ch... to znaczy jak drut...
ScAArY - 2005-09-01, 17:38
:
Blue_Velvet napisał/a:
wstd jak ch... to znaczy jak drut...



hehe.. dobre :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:
Blue_Velvet - 2005-09-01, 22:30
:
I wlasnie za tego druta jak kutas dalam 1...
aeshtir - 2005-09-02, 07:52
:
Blue_Velvet napisał/a:
I wlasnie za tego druta jak kutas dalam 1...


To i ja sie dyskretnie dołącze....
Pawlo123 - 2006-01-25, 19:32
:
marne :( :(:(:(
Hekate - 2006-03-23, 13:35
:
takie sobie... w skali od 1-10 daje 3,5
keldorn - 2006-03-23, 20:37
:
Cieniutkie... moze i pomysl na opowiadanie taki sobie ale zabraklo czegosc... 2/10
Azdarak - 2006-03-24, 12:35
:
1/10 chujowe jak kutas ;p
xxx Y N B xxx - 2006-03-24, 21:15
:
Nie przeczytałem,ale na ślepo także oceniam na "1" :twisted:
Blue_Velvet - 2006-03-24, 23:44
:
YNB, na slepo to mozna jedynie w drzewo przyje...walic...
a opowiadania na slepo nie da sie ocenic...
nie mozna sie sugerowac cudzymi ocenami...
przykro mi, ale jak chcesz oceniac to musisz czytac...
xxx Y N B xxx - 2006-03-24, 23:48
:
Blue_Velvet napisał/a:
YNB, na slepo to mozna jedynie w drzewo przyje...walic...
a opowiadania na slepo nie da sie ocenic...
nie mozna sie sugerowac cudzymi ocenami...
przykro mi, ale jak chcesz oceniac to musisz czytac...


Oj dobrze,już dobrze zbiorę siły i przeczytam :p

PO PRZECZYTANIU

Oh shit :|

Już nawet fabuła taniego pornosa jest bardziej ambitna od tego czegoś.Ocenę zmienię na 1,5 - połówkę dałem za cytat wymieniony wcześniej przez Blue ;)
Blue_Velvet - 2006-03-25, 00:39
:
YNB, w twoim poscie dodalam tylko przecinek ktorego nie bylo, ale i tak dalo dopiske ze "cos zmienialam"...
Spokojnie, nic nie dopisywalam, ani nie wycinalam.. ;)
wtr - 2007-08-16, 15:55
:
kiepskie, zdecydowanie zbyt krótkie.
fallenangelus - 2007-08-16, 22:22
:
Za szybko, brak jakiegoś przedstawienia sytuacji. . .
Nie podobało mi się.
Cichozmijka - 2008-03-17, 13:13
:
marne
jotha - 2008-03-17, 15:36
:
cudne... dzięki za odkurzenie tego arcydzieła!
a już poniższy passus powalił mnie na kolana:
"powiedział lekarz oczekując swojego niezłego kutasa nad ustami mojej żony."

:rotfl: